czwartek, 4 lutego 2016

urban knitting - miejskie dzierganie

Narzekacie na smutek i szarość ogarniające Wasze miasto?
Chcecie aby otoczenie nabrało barw?
Szydełka, druty i wełna w dłoń!

Takie dekorowanie przestrzeni miejskiej nosi nazwę urban knittingu lub yarn bombingu (bombing - malowanie murów sprejem; yarn- włóczka).

Zjawisko włóczkowego graffiti jest dobrze znane na całym świecie już od wielu lat.
największą popularnością cieszy się w USA i w Kanadzie.

Za prekursorkę dekorowania miast za pomocą włóczki uważa się Magdę Sayeg.
Jak tłumaczy: "Chciałam sprawić, by rzeczy wokół mnie były ładniejsze.
 Nie miałam pod ręką puszki ze sprejem, tylko kawałek wełny i druty. Tak to się zaczęło."

Nie brakuje polskich akcentów.
Agata "Olek" Oleksiak, Polka mieszkająca w USA obszywała różne przedmioty
znajdujące się w Warszawie, Katowicach czy też w Nowym Jorku.




 Jej najsłynniejszym dziełem jest różowy kombinezon dla słynnego posągu byka z Wall Street. Mimo długiej   i żmudnej pracy (około 4 godziny w mrozie), odzienie dla byka przetrwało jedynie dwie godziny. Zostało usunięte.



 dzieło Agaty Oleksiak


Sztuka miejskiego dziergania staje się zjawiskiem globalnym.
Mimo tego, że najczęściej prace knitterów zostają szybko usunięte,
miło podziwiać chociaż przez chwilę te cudeńka z włóczki, które dodają barw smutnym miastom.














Do włóczkowej grupy dołączyła 104-letnia Szkotka Grace Brett.
Ta starsza pani zajmuje się szydełkowaniem od dłuższego czasu i z chęcią zgodziła się (za namową grupy Souter Stormers) na udział w szkockim festiwalu sztuki.






Więcej na: http://www.huffingtonpost.com/entry/great-grandmother-spreads-her-yarn-graffiti-all-over-town_56055ce5e4b0af3706dbe715




(Chyba wrócę do lekcji szydełkowania u mojej babci.
Efektem ostatnich zajęć był szaliczek i... na tym się skończyło.)



Źródło:  Sylwia Kawalerowicz "Rower w swetrze" ("Zwierciadło")
http://www.polskieradio.pl/24/290/Artykul/791029,Nowy-Jork-wystawa-dziel-z-wloczki-polskiej-artystki

wtorek, 2 lutego 2016

Wtorek z obrazem: "Pokój hotelowy" Edwarda Hoppera

Niedawno poświęciłam wpis temu artyście (ach, bo uwielbiam jego twórczość;))
.
Tym razem chciałabym skupić uwagę na wybranym obrazie z dorobku tego malarza, a także zestawić           go z wierszem Czesława Miłosza „O! Edward Hopper (1882-1967), "Pokój hotelowy”, Thyssen Collection, Lugano"







O, jaki smutek nieświadomy, że jest smutkiem!
Jaka rozpacz, nieświadoma, że jest rozpaczą!
Kobieta kariery, obok jej walizki, siedzi na
łóżku, półnaga, w czerwonej halce, uczesanie jej
nienaganne, w ręku ma kartkę z cyframi.

Kim jesteś? - nikt nie zapyta, sama też nie wie.

Co zwłaszcza uderza z większości obrazów Hoppera?
Samotność człowieka, także w tłumie.
Tak jest i w przypadku zamieszczonego tutaj dzieła.
Polskiego poetę zaintrygowało wnętrze kobiety przedstawionej na obrazie Hoppera. Pomimo podkreślenia w tytule przestrzeni otaczającej postać. Przestrzeń ta jest częścią wielkomiejskiej aglomeracji, powodem zagubienia wielu jednostek.
Jak wygląda bohaterka obrazu?
To raczej młoda osoba, zadbana na co wskazuje idealnie ułożona fryzura i ubiór. Z pewnością to kobieta ceniąca elegancję o czym świadczy kapelusz położony na półce, wysokie obcasy, które zauważyć można na podłodze.
Spogląda na... książkę?
Notatnik?
 A może pamiętnik, w którym zapisze szczegóły dotyczące jej przeżyć minionego dnia?
Być może każdy wygląda tak samo.
Monotonia związana z niesatysfakcjonującą pracą.
Niewykluczone, że posiada dzięki niej status osoby majętnej, pozwalającej sobie na wiele kosztownych rzeczy, mogącej sypiać w różnych dobrych hotelach.
W jej życiu może poza tym czegoś mocno brakuje.
Warto zauważyć, że nie widać skupienia nad daną czynnością.
Jest nieobecna myślami, zamyślona, wydaje się być bardzo smutna i... samotna.  
Odwrócona tyłem do okna, nie patrzy na wydarzenia dziejące się na zewnątrz.
Pokój, w którym znajduje się kobieta jest starannie urządzony, jego płaszczyzny są geometryczne. 
Nie można mu niczego zarzucić. Jest nienaganny. Perfekcja projektu. Co z tego, skoro wrażenia wizualne sprawiają, że jednostka czuje się w takim pomieszczeniu obco.
Kim naprawdę jest ta dziewczyna?
Nikt nie wie, raczej nawet ona sama.
Mówi się, że modelką była żona Hoppera, a mianowicie Josephine Nivison-Hopper.
Podobno jej sobowtóry znajdują się na wielu obrazach stworzonych przez małżonka.
Ona: żywiołowa, gadatliwa.
On: zamknięty w sobie, małomówny.
Byli jak ogień i woda.
Miłosz próbuje zrekonstruować portret psychologiczny bohaterki tego obrazu.
Zagubiona w świecie postać, nieświadoma tragizmu własnego położenia.

Patrząc na ten obraz dzisiaj, nasuwają się na myśl wszelkie dyskusje, których dane było mi często być świadkiem.
Dotyczyły one kobiet, które poświęcają życie rodzinne na rzecz kariery. 
To przecież plaga naszych czasów, związana z gonitwą za karierą i pieniądzem, modą na luźne związki i swobodę obyczajową. 
Pławiąc się w luksusach, przebierając wśród markowych ubrań nie potrafią znaleźć po pewnym czasie jednego... 
Bliskości.
Bliskiej osoby. 
Rodziny. 
Wesołych okrzyków dzieciaków. 

Jedynym przyjacielem jest milczenie ładnych, lecz martwych rzeczy.

Słychać tylko ciszę...

Poetę zaintrygowało duchowe wnętrze kobiety ukazanej w „Pokoju hotelowym”.

Jego wiersz prowokuje do postawienia pytania o źródła ludzkiej samotności w świecie pełnym ludzi.

Czy samotność jest cechą współczesności?
 Nie tylko. 
W istocie to temat uniwersalny i problem nieprzemijający. 

Samotność ma tyle oblicz, ile ludzi. 
Niewątpliwie samotnym można być z wyboru i z konieczności. 
Samotni mogą być także pozornie szczęśliwi, spełnieni bohaterowie.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Modowy poniedziałek: Kobiety w czerni



https://24.media.tumblr.com/8096b6ecbd95f1f44a028f8a42aeaee2/tumblr_n1ym0h4Ucp1rkejyyo1_500.jpg
 



lookbook.nu



https://pl.pinterest.com/source/trendencias.com



 Źródło: Wear black or stay naked

 Źródło: Pinterest

 https://pl.pinterest.com/source/chloeroseboutique.tumblr.com






https://pl.pinterest.com/source/youbroketheinternet.tumblr.com

 
 Źródło: Wear black or stay naked

 https://pl.pinterest.com/source/tierdropp.tumblr.com



Madewell Piazza maxidress worn with leather tour vest + the sightseer sandal. 

Jourdan: dog tee black urban outfit

 

https://pl.pinterest.com/source/sassique.com 

 

 https://pl.pinterest.com/source/google.cl

 

 bloglovin

 

Get this look: lb.nu/look/7814034 More looks by Ebba Zingmark: lb.nu/ebbaz Items in this look: Reval Denim Guild Hat, Reval Denim Guild Pants, Henry Kole Boots #edgy #minimal #street

 

 aesthetic-black-casual-clothes-Favim.com-2115220.png


 denim-shoes-northern-light-w352.jpg

 Źródło: Dictator of good taste


 stylowi_pl_fotografia_maffashion-mix-inspirations-100613_8386460.jpg
 Źródło: Theclassyissue Tci

  Źródło: Theclassyissue Tci

  Źródło: Theclassyissue Tci

 Vera Wang fall 2015

 Źródło: Wear black or stay naked

  Źródło: Wear black or stay naked

 Źródło: Wear black or stay naked

niedziela, 31 stycznia 2016

Edward Hopper

to jeden z moich ulubionych malarzy
reprezentant realizmu

co przychodzi mi na myśl podziwiając jego obrazy?
wielkie przestrzenie, samotność (także w tłumie), poczucie zagubienia...



 "A woman in the sun" (1961)




  "Automat" (1927)

  "Excursion into philosophy" (1959)

  "Western Motel" (1957)



 

  "Room in Brooklyn" (1932)







 "Chair car" (1965)



  "Cape cod morning" (1939)


 "Morning sun" (1952)



 "Room in New York" (1932)




  "Soir bleu" (1914)







  "Nighthawks" (1942)




Zbliżenie na parę z "Nighthawks"




Twórczość Hoppera była inspiracją między innymi dla muzyka Toma Waitsa (album "Nighthawks a at the diner").